Tylko Męska Klasyka

Zapraszamy do obejrzenia filmu z imprezy Tylko Męska Klasyka, która odbyła się w Poznaniu

Awangarda Klasycznej Elegancji

Zapraszamy do obejrzenia filmu z imprezy Awangarda Klasycznej Elegancji, która odbyła się w Sosnowcu

Benevento nowym parterem BwB

Z przyjemnością informujemy, że do grona Partnerów wspierających Stowarzyszenie But w Butonierce dołączyła firma Benevento.

www.benevento.pl

Piwo But w Butonierce

Zapraszamy do obejrzenia filmu z premiery piwa But w Butonierce, które powstało w browarze Piwne Podziemie z inspiracji stowarzyszenia But w Butonierce - Bespoke Social Club.

Mężczyzna w świecie perfum - Pan Marcin Veith dla BwB

Panie Marcinie, skąd pojawiło się u Pana zainteresowanie tematyką perfumeryjną? Z perspektywy męskich zainteresowań to przecież bardzo niszowe hobby.

Rzeczywiście znani raczej z zamiłowania do szybkich aut, piłki nożnej i wędkowania mężczyźni niezmiernie rzadko oddają się perfumowemu hobby. Nawet jeśli perfumy nie są im obojętne, przyznawanie się do tego zwykle uważają – błędnie moim zdaniem- jako ujmę na męskim ego. Na szczęście powolutku się to zmienia, co mnie bardzo cieszy. Dla mnie perfumy były ważne od zawsze, tzn. od kiedy pamiętam. Nie umiem wytłumaczyć, dlaczego, ale już jako 10 letnie dziecko chciałem mieć i miałem swoje pachnidło (a było to „Zielonej Jabłuszko” produkcji Polleny), a zapachu „Old Spice”, którego używał znajomy moich rodziców, nie zapomnę nigdy (a trzeba pamiętać, że były to lata 80-te ubiegłego wieku, gdy na dobre perfumy mało kto mógł sobie pozwolić, a dostępne były wyłącznie za dewizy w Pewexie czy w Baltonie i to też tylko niektóre). Dziś z perspektywy czasu stwierdzam, że przyczyną mojego zainteresowania perfumami było prawdopodobnie połączenie dużej czułości na bodźce zapachowe z ogólną wrażliwością estetyczną. Podziwiam i potrafię docenić oraz podziwiam wszystko, co subiektywnie oceniam jako piękne – nie tylko wonie, ale i muzykę, film, krajobraz, przedmiot, a także piękną kobietę… Co ciekawe, to nie było nigdy tak, że interesowały mnie zapachy per se. Nie. Od początku chodziło o perfumy. Miały w sobie niezwykłą magię. Poruszały mnie. Zauważyłem też, że miały przemożny wpływ na moje postrzeganie osób je noszących i na przywoływanie wspomnień. Wciąż uważam, że poprzez odpowiedni dobór perfum możemy zmienić sposób, w jaki jesteśmy odbierani przez otoczenie, możemy też wpływać na własną ocenę swojej osoby. Co więcej - perfumy potrafią natychmiast przywołać nawet odległe wspomnienia. To jest niesamowite.

Read more...